Zaburzenia zachowania - Zaburzenia Osobowości

Przejdź do treści

Menu główne:

Ewa Stańczyk

ZABURZENIA ZACHOWANIA

„(…)Pani skaranie Boskie z tym dzieckiem, w zeszłym roku nie doczekał końca semestru w przedszkolu, wyrzucili go z niepublicznego przedszkola, bo groził kolegom patykami, ile człowiek mu się nagadał nic nie pomogło. W ostatni dzień przed wyrzuceniem groził koledze że go zabije, machał mu przy okazji plastikowym nożem przed oczami. Poniszczył większość krzeseł – gdy się zezłościł rzucał nimi w ścianę, gdy pani zapraszała go do zabawy w kółku, rzucał w nią zabawkami, kazała mu rysować szlaczki w zeszycie ćwiczeń to połamał kredki. Plucie na wszystko dookoła, na porządku dziennym. Gdy poszedł z dziadkiem do sklepu, a ten nie chciał mu kupić lizaka, położył się na podłodze – krzyczał, leżał i tupał nogami, czekał aż  się dziadek zlituje. Jak się uprze to koniec, wołami go nie zaciągnie (…)”

„(…)Uparta jak osioł, dałam jej zupę, nie chciała jeść, to wylała ją na podłogę. Dostała karę na bajki, to pocięła koc nożyczkami, niszczy w domu prawie wszystko, zdarła tapety w przedpokoju, potłukła szklanki. A kłamie, aż jej dym z uszu idzie… Oczywiście, jak coś się dzieje to ona jest niewinna, wszyscy dookoła, a i owszem, ale ona nie. A wie pani, wstyd, bo poszła ze mną do koleżanki, to wzięła jej porcelanową figurkę psa. Znalazłam w kieszeni kurtki, niezręczna sytuacja, musiałam się tłumaczyć za nią(…)”

„(…)Wyszłam na chwilę do sklepu, miał odrabiać lekcje, dobrze że mnie krótko nie było, bo by jeszcze kamienica spłonęła, wymyślił ognisko na środku pokoju, w porę wróciłam to wodą zalałam. Innym razem, odkręcił kran i zatkał odpływ, całą kuchnię zalał. Innym razem wyrzucił wszystko z lodówki na podłogę i podeptał całe jedzenie, zrobił z tego papkę. Powiedział, że nie będzie sprzątał. Ciągnie kota za ogon i się śmieje, tyle razy mu mówiłam, żeby zostawił to biedne zwierzę, ale ciągle jest to samo. W szkole narozrabia, a potem się nie przyzna – zwala całą winę na innych. Ostatnio brał się za telewizor, ale w porę go odciągnęłam”

Powyżej przedstawiono fragmenty trzech wywiadów z rodzicami dzieci przedszkolnych i wczesnoszkolnych zgłoszonych na konsultacje psychologiczne, przez lekarza pierwszego kontaktu. U wyżej opisanych dzieci występuje prawidłowy rozwój intelektualny, nie stwierdzono uszkodzeń ośrodkowego układu nerwowego.
Jak rodzice radzą sobie z wychowywaniem dzieci prezentujących tak trudne zachowanie? Z rozmowy przebija się złość na pociechy, bezradność, przerzucanie odpowiedzialności za bezskuteczne oddziaływania z matki na ojca, wypróbowywanie nowych metod, bez planu i konsekwencji.
Rodzice pytani o zalety dzieci nie ukrywają zdziwienia, raczej starają się „dokładnie” opowiedzieć o horrorze, jaki przeżywają w związku z wychowywaniem swoich dzieci, nierzadko dokumentując swoje słowa nagranym filmem.

Drążąc dalej temat pokazuje się obraz, w którym relacje panujące w rodzinie można określić jako „rozluźnione”, istnieje brak silnej więzi, wzajemnego zrozumienia i szacunku do siebie, zionie pustką emocjonalną. Nierzadko dzieci z tego typu objawami pochodzą z rozbitych rodzin, zdarza się że jedno z rodziców odsiaduje wyrok w więzieniu.
Oczywiście nie wszystkich rodziców dotyczy ten opis, w niektórych rodzinach występuje dysfunkcja w jednym obszarze. Jednakże z całą pewnością można powiedzieć, iż rodziny w których panują ciepłe, bliskie relacje, a  w wychowaniu zachowane są granice, które mają na celu stworzenie poczucia bezpieczeństwa dziecku, natomiast rodziców cechuje duża empatia, rzadko kiedy spotykają się z problemem zaburzeń zachowania u swoich potomków.

Obraz trudności dzieci i przedstawiony klimat rodziny wpisuje się jednoznacznie w obraz kliniczny jednostki chorobowej:  zaburzenia zachowania u dzieci.
Zaburzenia zachowania to użyteczny termin dla objęcia szerokiego wachlarza zaburzeń w zachowaniu się, wahający się od objawów powstałych w sposób oczywisty w związku z niepokojem, aż do ewidentnej przestępczości. Można uznać, iż prawie zawsze zachowanie stoi w związku z tłumionymi niepokojami.
Zaburzenia zachowania wyrażają się zachowaniami antyspołecznymi, są wynikiem niepowodzenia dziecka w osiągnięciu społecznie akceptowanych norm zachowania. Wszystkie dzieci zachowują się w sposób asocjalny, jednakże zaburzenia zachowania rozpoznaje się jedynie wtedy, gdy zachowanie takie jest trwałe i nieznośne dla otoczenia. Ponieważ zaburzenia zachowania występują w każdym zespole psychopatologicznym i w każdej chorobie psychicznej, rozpoznanie powinno znaleźć zastosowanie jedynie w swym węższym znaczeniu, dla określenia takiego niepsychotycznego zespołu zachowań dzieci i młodzieży, który stanowi odchylenie od oczekiwanego, zgodnego z ogólnie obowiązującymi normami zachowania społecznego. 
Przedstawia się tu różne typy zachowań obserwowane u dzieci i młodzieży, skierowane przeciwko zasadom moralno – etycznym i prawom uznawanym przez innych ludzi. Są to między innymi wagary, ucieczki z domu, niedostosowanie społeczne, działania antyspołeczne, czyny agresywne skierowane przeciw osobom i przedmiotom.

W DSM IV w ramach zaburzeń zachowania u dzieci i młodzieży ujęto dwie grupy zaburzeń: zaburzenia zachowania oraz zaburzenia opozycyjno – buntownicze.

Kryteria diagnostyczne DSM IV.
Zaburzenia zachowania polegają na powtarzających się i utrzymujących sposobów postępowania, które prowadzą do pogwałcenia podstawowych praw innych osób, bądź do naruszenia stosownych dla wieku norm społecznych bądź zasad. Rozpoznanie można postawić, gdy istnieją trzy lub więcej z piętnastu wymienionych poniżej kryteriów w okresie ostatnich 12 miesięcy, przy czym przynajmniej jedno z nich występuje – w ciągu ostatnich sześciu.

Kryteria rozpoznawcze ujęto w cztery grupy, a mianowicie:
Agresja wobec ludzi i zwierząt:
  • dokucza innym, grozi, tyranizuje,
  • często wszczyna bójki,
  • używa przedmiotów, które mogą spowodować poważne obrażenia fizyczne innych osób (np. kij, cegła, stłuczona butelka, nóż, broń palna),
  • dopuszcza się fizycznego okrucieństwa wobec ludzi,
  • dopuszcza się fizycznego okrucieństwa wobec zwierząt,
  • dokonuje kradzieży przy bezpośrednim kontakcie z poszkodowanym (np. przez duszenie od tyłu, wyrwanie torebki,wymuszenie, napad z bronią),
  • zmusza kogoś do kontaktów seksualnych.

Niszczenie własności
  • umyślnie dokonuje podpalenia z zamiarem spowodowania poważnej szkody,
  • umyślnie niszczy czyjąś własność (w inny sposób niż przez podpalenie).

Oszustwo lub kradzież
  • włamuje się do czyjegoś  domu, innego budynku, lub samochodu,
  • często kłamie w celu uzyskania jakichś korzyści, przywilejów lub w celu uniknięcia zobowiązań (nabiera kogoś),
  • kradnie towary o wysokiej wartości bez konfrontowania się z poszkodowanym (np. kradzieże sklepowe lecz bez włamywania się, fałszerstwo).

Poważne naruszenie obowiązujących zasad
  • często przebywa w nocy poza domem pomimo zakazu rodziców, jeszcze przed ukończeniem 13 lat,
  • przynajmniej dwukrotnie uciekał z domu rodziców, albo rodziny zastępczej (lub raz, jeżeli nie wracał przez dłuższy czas),
  • często wagaruje jeszcze przed ukończeniem 13 roku życia.

Zaburzenia zachowania powodują znaczne zakłócenia w funkcjonowaniu społecznym, szkolnym lub w pracy. Wyróżnia się ich dwie postacie w zależności od wieku, w którym się pojawiły:
  • z początkiem w wieku dziecięcym (przynajmniej jedno kryterium charakterystyczne dla zaburzeń zachowania przed ukończeniem 10 lat,
  • z początkiem w wieku młodzieńczym (nieobecność kryteriów charakterystycznych dla zaburzeń zachowania w okresie do 10 r.ż.).
 Stopień nasilenia omawianych zaburzeń może być łagodny, umiarkowany, lub poważny.

Natomiast kryteria diagnostyczne DSM IV, dla zaburzeń opozycyjno – buntowniczych, prezentują się następująco:
Zespół negatywistycznego, wrogiego i buntowniczego zachowania utrzymujący się co najmniej 6 miesięcy, w czasie których występują cztery lub więcej z następujących cech:
  • często wpada w złość,
  • często kłóci się z dorosłymi,
  • często aktywnie buntuje się lub odmawia stosowania się do życzeń lub zasad osób dorosłych,
  • często umyślnie dokucza innym,
  • często obwinia innych za swoje błędy lub nieodpowiednie zachowanie,
  • często bywa przewrażliwione lub łatwo wyprowadzone z równowagi przez innych,
  • bywa często złe i urażone,
  • bywa często złośliwe i mściwe.

Kryterium uznaje się za spełnione, jeżeli dany rodzaj zachowania pojawia się częściej niż to się obserwuje u osób w podobnym wieku i na analogicznym poziome rozwoju.
Zaburzenia zachowania mogą wyrażać niepowodzenia dziecka w osiągnięciu prawidłowego dostosowania się w ramach rodziny, bądź też rodzinie może brakować zadowalającego dostosowania do szerszego społeczeństwa, którego jest częścią. Szczególnie zagrożone są dzieci, którym brakuje stałej grupy rodzinnej lub jej równoważnika. Mowa tu o dzieciach z domów dziecka, zazwyczaj wielokrotnie zmieniających miejsce pobytu. Dzieje się tak dlatego, że brakuje im trwałych, stałych i zwartych  postaci rodzicielskich, z którymi mogłyby się identyfikować.

Istotne są również czynniki osobnicze, niektóre dzieci są łatwiejsze inne trudniejsze w wychowywaniu. Te pierwsze łatwiej dają się nakłonić do przyjęcia dostosowanego zachowania.
Jak już wspomniano ważną rolę odgrywa środowisko. Im bardziej stała, dająca poczucie bezpieczeństwa, akceptująca i trwała jest rodzina, tym dziecko ma większe szanse na identyfikację z rodzicami i takie zachowywanie, jakiego sobie życzą i jak sami postępują. W rodzinie zazwyczaj pożądane zachowanie jest pochwalane werbalnie lub za pomocą przyjaznych wspierających gestów, np. poklepanie po ramieniu, uśmiech; natomiast zachowania niepożądane są potępiane lub karane. Ciepłe wspierające słowa matki czuły gest, bądź też zmarszczenie czoła lub wyrażenie dezaprobaty, to częste reakcje rodzicielskie. Ważnym momentem w uczeniu dziecka pożądanych zachowań, jest stałość reakcji ze strony osoby, z którą dziecko ma dobry kontakt; istotna jest również bezzwłoczność reakcji. Im mniejsze dziecko tym bezzwłoczność wydaje się być ważniejsza.
Skutecznymi sposobami wzmacniania zachowań jest uwaga lub pochwała ze strony rodziców, a brak uwagi czy pochwały ma skutek odwrotny. Wydaje się tak być dlatego, że uśmiech i uwaga matki stały się wcześniej związane z bardziej pierwotnymi wzmocnieniami, takimi jak pożywienie.

Rodziny dzieci z zaburzeniami zachowania mają pewne specyficzne rysy. Są to częściej duże rodziny miejskie z jednym tylko z rodziców, o niskich dochodach. Ojcowie niejednokrotnie pozostający poza domem, oraz matki – częściej odznaczają się antyspołecznymi cechami osobowości i nadużywają środków uzależniających, niż rodzice dzieci nie prezentujących objawów opisywanego zespołu. Ponadto matki tych dzieci często ujawniają objawy depresyjne. Rodzice dzieci z zaburzeniami zachowania mają też tendencję do stosowania przemocy w domu, stosują nagminnie kary cielesne, a jednocześnie zaniedbują swe dzieci.

Dzieci, które nie miały prawidłowego środowiska, np. takie, którym brakowało stałej postaci matki, mogą być trudniejsze w szkoleniu społecznym. Niemniej jednak reakcje wywołane przez ich działanie w mniejszym stopniu określają ich zachowania. Może dojść do tego, że otrzymują one stałą nagradzającą uwagę, jedynie ze strony zorganizowanej grupy przestępczej.
Często spotyka się postawy odrzucające u rodziców mających dzieci z zaburzeniami zachowania. U źródeł odrzucenia leżą zaburzenia osobowości lub też rzadziej zaburzenia psychiczne rodziców. Stwierdzono, że dzieci z zaburzeniami zachowania częściej pochodzą z rozbitych domów niż dzieci neurotyczne. Jeżeli istnieje poważne odrzucenie oraz stosunki obopólnie wrogie, a nie obopólnie kochające ze strony rodziców i dzieci, to proces szkolenia społecznego będzie prawdopodobnie mocno zaburzony. Zamiast chęci wywoływania zadowolenia rodziców dziecko może chcieć nieświadomie lub nawet całkiem świadomie dokuczyć rodzicom i rozgniewać ich. Prawdopodobnie pogłębi to stan odrzucenia i jednocześnie również zaburzeń zachowania, tak więc sytuacja stale będzie się pogarszać.
Rzadziej spotyka się inne postawy rodziców wpływające na powstanie objawów tego zespołu. Nadmierny niepokój o dziecko może doprowadzić do wychowania go w sposób niezdecydowany. Dziecko, z którym w ten sposób postępowano może wyrosnąć w oczekiwaniu na osiągnięcie wszystkiego na swój własny sposób, co może prowadzić do odmowy przyjęcia obowiązującej normy.

Nadzieje na zmianę.
Częstą formą leczenia dzieci z zaburzeniami zachowania jest terapia rodzin. Pojawienie się objawów wynika z głębokiego pragnienia akceptacji. Gwałtowne żywiołowe pragnienie miłości wywodzi się z uczucia odepchnięcia. Może ono prowadzić do pojawienia się zaburzeń zachowania jako objawu kompensacji. Zaburzenia zachowania jako reakcja na trudne i niekorzystne warunki środowiska społecznego, a zwłaszcza rodzinnego powinny być leczone przez zmiany w tych obszarach. Problem leży więc bardziej w pracy z rodziną tak, aby utworzyć silniejszą więź pomiędzy rodzicami a dzieckiem, a także nad utworzeniem bardziej troskliwych postaw rodzicielskich. Istotnym elementem pracy z rodzicami jest uświadomienie im, że pęd do karania wynika z podświadomych resentymentów dorosłych w stosunku do autorytetów ich własnego dzieciństwa, za których „grzechy” mają teraz otrzymać karę ich własne dzieci. Najlepszym rezultatem byłoby osiągnięcie dobrych wzajemnych stosunków pomiędzy rodzicami a dzieckiem.
Jeśli jednak praca z rodziną jest niemożliwa, warto skupić oddziaływania terapeutyczne na pracy z dzieckiem tak, aby w bezpiecznych sprzyjających warunkach mogło przepracować swoje stany emocjonalne i nauczyć się nowych pozytywnych wzorów zachowania.

Zawsze warto podjąć wyzwanie zmiany dysfunkcjonalnych zachowań, sposobów myślenia, przepracować traumy. Im wcześniej człowiek podejmie walkę ze swoimi słabościami, tym wcześniej ma szanse na polepszenie jakości swojego życia. Mając do czynienia z młodym pacjentem, podjęcie leczenia będzie zapobiegało usztywnieniu negatywnych, niepożądanych społecznie zachowań i może uchronić dziecko przed pogłębianiem się zaburzenia.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego